Rozszerzona rzeczywistość w edukacji

Jak AR wspiera naukę, gdy ma jasne zadanie. Przykład ćwiczenia, ograniczenia i gdzie w Krakowie uczniowie spotkają AR w grach miejskich dla szkół.

Redakcja KrakowSecrets

/

Publikacja: 28 maja, 2024

/

Aktualizacja: 29 września, 2026

Technologia AR na ekranie telefonu

Rozszerzona rzeczywistość, czyli AR, dodaje cyfrowe elementy do obrazu otoczenia widzianego przez aparat telefonu lub tabletu. W szkole pomaga wtedy, gdy służy konkretnemu zadaniu: pozwala obejrzeć model z różnych stron, zobaczyć abstrakcyjne pojęcie albo powiązać informację z prawdziwym miejscem. W Krakowie uczniowie mogą jej doświadczyć między innymi w terenowych grach miejskich dla szkół, w których zespoły dostają tablety z mapą i zadaniami AR, a w klasie można zacząć od bezpłatnego materiału na państwowej platformie edukacyjnej.

AR nie zastępuje samego celu nauki. Najpierw trzeba wiedzieć, co uczeń ma zauważyć i zrozumieć.

Jak działa połączenie dwóch światów?

Telefon lub tablet pokazuje obraz z aparatu, a aplikacja umieszcza w nim dodatkowy obiekt lub komunikat. Zależnie od rozwiązania wykorzystuje rozpoznawanie obrazu, położenie urządzenia i informacje o przestrzeni. Specjalne okulary są kolejnym możliwym narzędziem, ale nie stanowią warunku każdej aktywności AR.

Warto odróżnić AR od wirtualnej rzeczywistości. VR przenosi użytkownika do komputerowo zbudowanego świata, a AR zostawia go w klasie, w muzeum albo na ulicy i tylko dokłada do tego widoku cyfrową warstwę. To, czy ta możliwość pomaga w nauce, zależy od zadania, a nie samej obecności trójwymiarowej grafiki.

Przykład z lekcji: amfora na kartce

Dobrze pokazuje to materiał o rzeczywistości rozszerzonej na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej, przygotowany dla liceum i technikum w ramach informatyki. Uczeń drukuje znacznik, kieruje na niego aparat telefonu i widzi trójwymiarowy model starożytnej greckiej amfory. Obracając kartkę ze znacznikiem, obraca jednocześnie przedmiot i może obejrzeć go z każdej strony.

Materiał nie kończy się na efekcie. Zachęca też do zastanowienia się, czym takie oglądanie różni się od wizyty w muzeum. To dobry wzór dla każdego ćwiczenia z AR: najpierw obserwacja, potem pytanie, na które sam model nie odpowiada.

Najpierw pytanie, potem efekt

Wyobraźmy sobie zajęcia o budowie obiektu. Uczniowie oglądają model, wskazują dwa elementy i wyjaśniają, jak są ze sobą połączone. Później próbują opisać tę zależność bez patrzenia na ekran. W takim przykładzie technologia pomaga przyjrzeć się strukturze, a pytanie porządkuje obserwację.

Jeżeli zadanie sprowadza się wyłącznie do uruchomienia animacji, trudno stwierdzić, co uczestnik zrozumiał. Efekt może być ciekawy sam w sobie, ale warto po nim wrócić do tematu. Krótkie wyjaśnienie własnymi słowami bywa bardziej użyteczne niż kolejne kliknięcie.

Możliwości i ograniczenia

AR pozwala pokazywać obiekty trudne do przyniesienia na zajęcia i wiązać informacje z przestrzenią. Może też wymagać odpowiedniego urządzenia, dobrego oświetlenia i czasu na obsługę. Jeśli techniczne przygotowanie pochłania całą uwagę, prostsza ilustracja może lepiej służyć danemu ćwiczeniu.

Nie trzeba przypisywać uczniom sztywnych „stylów uczenia się”, żeby różnicować materiały. Ważniejsze są potrzeby konkretnej osoby i możliwość zrozumienia instrukcji. Przy wspólnym tablecie warto zadbać, by każdy widział model i miał czas wykonać czynność.

Gdzie w Krakowie uczniowie mogą spotkać AR w terenie

Najłatwiej dostępną formą są edukacyjne gry miejskie dla szkół. EscapeCity prowadzi dla klas gry z fabułą, w których zespoły dostają iPady z GPS i elementami rozszerzonej rzeczywistości i rozwiązują zagadki na Starym Mieście, Kazimierzu albo w Nowej Hucie. Scenariusze trwają 2 lub 2,5 godziny, nad przebiegiem czuwają Mistrzowie Gry, a grę można przeprowadzić także po angielsku. Operator obsługuje zarówno pojedyncze klasy, jak i duże wycieczki.

Podobny format ma Gamescape w ofercie dla szkół: dwugodzinne gry miejskie z tabletem, trasą GPS i zadaniami AR, w których trójwymiarowe obiekty i postacie widać bez gogli.

Krakowskie muzea mają rozbudowane programy dla szkół, ale przeglądając we wrześniu 2026 roku ich oficjalne strony, nie znaleźliśmy stałej lekcji opartej na AR. Aktualną ofertę sprawdzicie w wyszukiwarce zajęć Muzeum Krakowa, gdzie można filtrować zajęcia według wieku, tematu i oddziału, oraz w lekcjach muzealnych Muzeum Narodowego w Krakowie. Połączenie takiej lekcji z grą miejską z AR pozwala porównać dwa sposoby poznawania tego samego miasta.

Rozmowa po wyjściu

Gra z AR to okazja do poznania technologii przez zabawę, ale nie automatyczne potwierdzenie realizacji programu szkolnego. Po powrocie nauczyciel może zapytać: co widzieliśmy w prawdziwym otoczeniu, a co dodał ekran? Które informacje pomogły wykonać zadanie? Czego nie dało się sprawdzić na tablecie i trzeba było obejrzeć na miejscu? Taka rozmowa łączy doświadczenie z refleksją i pozwala lepiej zrozumieć rolę użytego narzędzia.

Autor wpisu

Redakcja KrakowSecrets

Redakcja KrakowSecrets

Zespół redakcyjny KrakowSecrets. Piszemy o krakowskich miejscach, trasach i wydarzeniach, a praktyczne szczegóły – godziny, ceny, dojazd – sprawdzamy przed publikacją.

Więcej z tej kategorii

  • Gra miejska w Krakowie — pomysł na dzień z ekipą

  • Wieczór panieński w Krakowie krok po kroku

Notatka od redakcji

Jeden dobry trop w środę

Bez codziennego szumu i przypadkowej listy wydarzeń.

Informacje handlowe
RODO

gramiejskakrakow.pl

Zamień spacer w miejską misję

Jeśli idziecie grupą, wybierzcie wariant z zagadkami i wspólnym finałem.

Więcej z bloga

Kontynuuj odkrywanie Krakowa