Kreatywne myślenie – jak szukać innych rozwiązań?
Trzy ćwiczenia kreatywności, własna wersja krakowskiej legendy, warsztaty w MOCAK i konkurs szopek. Co daje trening kreatywności, a czego nie obiecuje.
Redakcja KrakowSecrets
/
Publikacja: 14 lipca, 2024
/
Aktualizacja: 29 września, 2026

W tym przewodniku
Trening kreatywności to regularne ćwiczenie kilku konkretnych czynności: zbierania materiału, wymyślania wielu pomysłów do jednego zadania, łączenia odległych skojarzeń i sprawdzania, który pomysł naprawdę działa. Da się to robić przy stole, na spacerze i w krakowskich miejscach, w których można coś stworzyć, a nie tylko obejrzeć. Poniżej znajdziesz trzy ćwiczenia, dwie propozycje z Krakowa i uczciwą informację, czego taki trening nie obiecuje.
Nie trzeba przypisywać sobie etykiety osoby „kreatywnej” albo „niekreatywnej”. Kreatywność nie jest też zadaniem wyłącznie prawej półkuli. Popularny podział ludzi na logiczną lewą i twórczą prawą stronę mózgu nadmiernie upraszcza rzeczywiste procesy. Dla codziennej pracy z pomysłami bardziej użyteczne są konkretne czynności niż takie hasła.
Najpierw zbierz materiał do pomysłów
Książka, film, rozmowa, muzyka lub wizyta w muzeum mogą dostarczyć skojarzeń. Nie trzeba od razu wymagać od siebie gotowego dzieła. Możesz zapisać jedną rzecz, która Cię zdziwiła: sposób opowiedzenia historii, nietypowy kolor albo rozwiązanie dostrzeżone w przedmiocie.
Spacer również bywa okazją do obserwowania. Spróbuj wybrać motyw, na który zwykle nie patrzysz, na przykład klamki, szyldy albo kamienne detale kamienic. Nie jest to obietnica poprawy pracy mózgu, tylko prosty sposób skierowania uwagi na coś nowego.
Ćwiczenie 1 – jedno zadanie, trzy różne pomysły
Załóżmy, że organizujesz spotkanie i chcesz, żeby goście znaleźli swoje miejsca bez zwykłych karteczek z imieniem. Wymyśl trzy sposoby: symbol do dopasowania, krótką zagadkę lub fragment wspólnej ilustracji. Na tym etapie nie wybieraj od razu zwycięzcy.
Potem sprawdź ograniczenia: ile jest osób, czy wszyscy będą mogli odczytać wskazówki i ile czasu ma trwać zabawa? Być może najprostszy symbol okaże się najlepszy. Kreatywność nie musi oznaczać najbardziej skomplikowanego rozwiązania.
Kolejność jest tu ważniejsza niż temat: najpierw kilka możliwości, dopiero potem ocena ich użyteczności. Tę samą zasadę możesz zastosować do prezentu, trasy wycieczki albo sposobu podziału obowiązków w domu.
Ćwiczenie 2 – nowe zastosowania zwykłego przedmiotu
Weź do ręki coś zwyczajnego: spinacz, bilet tramwajowy albo pustą puszkę. Przez trzy minuty zapisuj, do czego jeszcze mógłby służyć. Pierwsze pomysły zwykle będą oczywiste. Ciekawsze pojawiają się, gdy zmienisz perspektywę: zapytaj, do czego przydałby się dziecku, muzykowi, ogrodnikowi albo komuś, kto utknął na dworcu.
Po zakończeniu policz, ile różnych kategorii zastosowań powstało, a nie tylko ile pomysłów. Pięć sposobów użycia spinacza jako haczyka to w gruncie rzeczy jeden pomysł. Takie spojrzenie pomaga zauważyć, gdzie myślenie utknęło w jednym torze.
Ćwiczenie 3 – własna wersja krakowskiej legendy
Legenda o smoku wawelskim sama jest dobrym przykładem twórczej przeróbki. Według Zamku Królewskiego na Wawelu najstarszą wersję spisał Wincenty Kadłubek, w wersji Jana Długosza ze smokiem rozprawia się król Krak, a szewc Skuba pojawia się dopiero w XVI wieku. Ta sama opowieść zmieniała bohatera i sposób zwycięstwa, bo kolejni autorzy mieli inne potrzeby i innych odbiorców.
Spróbuj dopisać czwartą wersję. Zmień jeden element: bohatera, miejsce albo sposób rozwiązania konfliktu. Może smoka przekonuje dziecko, może kupcy z Sukiennic, a może nikt go nie pokonuje, bo okazuje się strażnikiem miasta? Potem sprawdź, czy historia nadal jest spójna i czy da się ją opowiedzieć w minutę.
Jeśli wolisz poznać legendy w terenie, Legendy Krakowskie to gra miejska w aplikacji, w której zagadki związane z podaniami odblokowują się w kolejnych punktach w centrum. Nie ma limitu czasu, więc po każdym etapie możesz zatrzymać się i zapisać własny wariant opowieści.
Gdzie w Krakowie coś stworzyć
Obserwowanie dostarcza materiału, ale kreatywność ćwiczy się też przez samodzielne wykonanie czegoś. Dwie krakowskie propozycje, w których nie trzeba mieć doświadczenia:
- Warsztaty w MOCAK. Muzeum Sztuki Współczesnej prowadzi zajęcia dla młodzieży i dorosłych, między innymi cykl Twórcza pracownia, podczas którego uczestnicy pracują w wybranej technice nad różnymi zadaniami twórczymi. Według strony muzeum do udziału nie potrzeba wcześniejszego doświadczenia, a materiały zapewnia muzeum. Terminy i bilety sprawdzisz w programie edukacyjnym MOCAK.
- Konkurs Szopek Krakowskich. Konkurs organizuje Muzeum Krakowa i jest otwarty dla wszystkich osób, w kategoriach od dzieci do lat 8, przez młodzież, po dorosłych i rodziny. W 2025 roku odbyła się jego 83. edycja, a prace przynoszono pod pomnik Adama Mickiewicza na Rynku Głównym na początku grudnia. Zasady kolejnej edycji i termin zapisów znajdziesz na stronie konkursu. Nawet jeśli nie planujesz zgłoszenia, przyglądanie się szopkom na wystawie pokonkursowej to dobry materiał do ćwiczenia 1: ile różnych sposobów pokazania tej samej tradycji znajdziesz?
Pokój zagadek jako ćwiczenie ze zmiany założenia
W pokoju zagadek trzeba interpretować przygotowane wskazówki, a nie tworzyć coś od zera. To jednak dobra okazja do ćwiczenia jednej umiejętności: gdy pierwszy pomysł nie działa, warto wrócić do materiałów i zapytać, co przyjęliśmy bez sprawdzenia. Nie każda trudność potrzebuje większego wysiłku. Czasem wymaga zmiany założenia.
Zmiana założenia nie oznacza jednak przestawiania wszystkiego, co jest w zasięgu ręki. Kreatywność działa tu w granicach zasad z instruktażu: element dekoracji bywa częścią zadania, ale równie dobrze może pozostać tylko dekoracją. Presja czasu też działa różnie: jedną osobę mobilizuje, a inna gubi wątek albo milknie. Gdy drużyna utknie, pomaga krótki przegląd: co wiemy, czego się tylko domyślamy i które rozwiązania już sprawdziliśmy. Jeśli chcesz spróbować takiej gry w drużynie, możesz wybrać temat w katalogu pokojów Gamescape.
Czego trening kreatywności nie obiecuje
Przegląd 70 badań opublikowany w 2004 roku w czasopiśmie Creativity Research Journal wykazał, że dobrze zaprojektowane treningi kreatywności zwykle poprawiają wyniki uczestników. Najlepiej wypadały programy, które ćwiczyły konkretne umiejętności, takie jak wytwarzanie pomysłów, na realistycznych zadaniach. Ćwiczenia polegające głównie na wyobrażaniu sobie obrazów wypadły słabiej.
Nie oznacza to, że jedno wyjście na warsztaty czy do pokoju zagadek zmieni sposób myślenia. Efekt zależy od regularności i od tego, czy ćwiczysz w sytuacjach podobnych do tych, w których chcesz potem działać. Jeśli zależy Ci na pomysłach w pracy, ćwicz na prawdziwych problemach z pracy, a nie tylko na łamigłówkach.
Odpoczynek też ma swoje miejsce
Nie trzeba traktować każdego wyjścia jako treningu. Jeśli jesteś zmęczony, intensywna gra albo warsztat mogą zmęczyć jeszcze bardziej, nawet gdy są ciekawe. Wybierz aktywność, na którą masz ochotę, i zostaw przestrzeń na zwykłą przyjemność.
Pomysły nie zawsze pojawiają się na zawołanie. Można jednak stworzyć sobie więcej okazji do obserwowania, próbowania i rozmowy o różnych rozwiązaniach, bez mierzenia każdej chwili jej produktywnością.
Autor wpisu
Redakcja KrakowSecrets
Zespół redakcyjny KrakowSecrets. Piszemy o krakowskich miejscach, trasach i wydarzeniach, a praktyczne szczegóły – godziny, ceny, dojazd – sprawdzamy przed publikacją.
Więcej z tej kategorii
Najnowsze wpisy
Ostatnio dodane
Notatka od redakcji
Jeden dobry trop w środę
Bez codziennego szumu i przypadkowej listy wydarzeń.
gramiejskakrakow.pl
Zamień spacer w miejską misję
Jeśli idziecie grupą, wybierzcie wariant z zagadkami i wspólnym finałem.
Więcej z bloga



